margojanashvili

  • Post został utworzony 1 d. temu
    Ocena: 5 z 5

    Moje ULUBIONE serum

    Moja skóra jest: - przetłuszczająca się, - mam rozszerzone pory i zaskórniki, - kosmetyki nie powodują u mnie trądziku, nie mam skłonności do reakcji alergicznych, - przebarwienia po trądziku z nastoletnich lat, - wypryski hormonalne w okolicy żuchwy, A teraz o produkcie: Po składzie można założyć, że serum będzie nawilżać, koić i rozjaśniać. U mnie świetnie się sprawdza pod makijaż zamiast kremu nawilżającego. Skóra nabrała bardziej jednolitego kolorytu, ale nie zauważyłam znaczących efektów w kwestii rozjaśnienia przebarwień. Niemniej jednak ze wszystkich 4 serum marki Beauty of Joseon to jest moim ulubionym, do którego będę wracać w przyszłości. W dodatku jest niesamowicie wydajne: 4-5 kropel pokrywa całą moją twarz. Moim zdaniem jest trochę za lekki do wieczornej pielęgnacji, ale to absolutnie nie ujmuje temu produktowi - myślę, że większa ilość nałożona na skórę rozwiązałaby problem. Podsumowując: jak widać na video - zużyłam niemal całą buteleczkę. Serum wystarczyło mi na bardzo długi czas niemal codziennego stosowania i na pewno kupię go ponownie. #daysoflove
    1 produkt w poście Moje ULUBIONE serum
    89 wyświetleń
  • Post został utworzony 1 d. temu
    Ocena: 5 z 5

    Świetne serum z witaminą C

    Marka Lumene ma wiele świetnych kosmetyków, a w mojej ocenie jest bardzo mało znana na polskim rynku kosmetycznym. Używam tego serum głównie na noc. Mam cerę tłustą i niestety ale u mnie ten produkt nie nadaje się na dzień pod makijaż - powoduje szybsze świecenie. Może osobie z cerą mieszaną w kierunku suchej by się sprawdził. Serum mnie nie uczula, nie podrażnia (pomimo składników zapachowych), nie powoduje pieczenia, zaczerwienienia czy powstawania wyprysków. Ma według mnie bardzo ładny zapach - wyczuwam tu świeżość i cytrusy. Ma wodnistą konsystencję, którą łatwo rozprowadzić na skórze co sprawia, że produkt jest BARDZO wydajny. Po kilku tygodniach regularnego stosowania widzę jak promienna, nawilżona i gładka jest moja skóra twarzy. Nie zauważyłam jednak rozjaśnienia przebarwień - może rodzaj przebarwień, który występuje u mnie może być zniwelowany tylko przy pomocy zabiegów medycyny estetycznej, bo kosmetyki zazwyczaj mają małe stężenie substancji aktywnych. Niemniej jednak polecam wypróbować ten kosmetyk, uważam, że cena idzie w parze z jakością i efektami. #daysoflove
    1 produkt w poście Świetne serum z witaminą C
    59 wyświetleń
  • Post został utworzony 2 dni temu
    Ocena: 5 z 5

    Polubiłam!

    Mam cerę raczej mieszaną w stronę przetłuszczającej się i jest to serum, ktorego postanowiłam używać codziennie pod makijaż przez to, że jest to produkt lekki i nawilżający, ale nie powodujący nadmiernego wydzielania sebum. Nie zawiera w składzie żadnych olejów, działa kojąco i równoważąco. Używam go też w pielęgnacji wieczornej, ale wtedy nakładam na skórę grubszą warstwę - moja nocna pielęgnacja jest bogatsza i wieloetapowa. Ogromny plus dla producenta za skład - aż 98% składników naturalnych, a serum jest wegańskie! Serum ma dla mnie bardzo przyjemny zapach, ale może podrażnić cery wrażliwe i alergików. Jedyny minus jaki dostrzegam to nieprzezroczysta buteleczka - żeby móc obserwować zużycie płynu. Cena raczej adekwatna do pojemności, składu oraz wydajności - bez wątpienia wydajność jest jednym z największych zalet tego serum! #lykoreview #daysoflove
    1 produkt w poście Polubiłam!
    124 wyświetleń
  • Post został utworzony 2 tygodni temu
    Ocena: 5 z 5

    Bardzo fajna pomadka do ust

    Kupiłam tę pomadkę do ust zachęcona porównaniami do odcienia Black Honey od Clinique Almost Lipstick. Próbowałam oryginalnej pomadki i muszę przyznać, że ta od Maybelline jest świetnym, dużo tańszym zamiennikiem (choć odcień pomadki Açai Glaze jest bardziej wiśniowy). Po pierwsze nawilża! Ma przyjemny zapach i wygodne opakowanie. Przez lekką konsystencję łatwo rozprowadza się na ustach. Nie klei się. Można nią budować mocniejsze krycie. Trwałość typowa dla błyszczyków - schodzi przy jedzeniu i piciu, ale równomiernie, bez smug. Jest też bardzo wydajna - wystarczy niewielką ilość, aby pokryć usta. Nie zauważyłam wysuszania czy podrażnień, wręcz przeciwnie - po dłuższym stosowaniu usta wydają się bardziej gładkie. Cena w stosunku do jakości jest moim zdaniem uczciwa. Bardzo chętnie przetestuję inne kolory tej pomadki! #lykoreview
    1 produkt w poście Bardzo fajna pomadka do ust
    244 wyświetleń
  • Post został utworzony Miesiąc temu
    Ocena: 2 z 5

    Nie kupię ponownie…

    Jedyne czego nie można odmówić temu produktowi to wygląd, a producentowi - pomysłu. Pianka do mycia ciała w formie „bitej śmietany” - trzeba przyznać, bardzo oryginalnie! Jednak jest to raczej ładna dekoracja do łazienki aniżeli produkt, który spełnia swoją funkcję. Pianka, przyznaję, pachnie bardzo ładnie, ale nie utrzymuje się na skórze po prysznicu. To akurat nie jest rzecz, która mi przeszkadza - większość pianek czy żeli pod prysznic tego nie robi. To co przeszkadza mi najbardziej to konsystencja tej pianki, która tak jakby „nie przykleja się” do skóry, nie da się jej rozpienić bardziej. Pianka powoli „rozpuszcza się” przy próbie masażu ciała, nie jest to na pewno produkt, którego warto używać w połączeniu z gąbką, bo w niej pianka się po prostu gubi. Finalne wrażenie to uczucie niedomytej skóry. Nie widzę też nawilżenia czy jakichkolwiek innych efektów. W dodatku wysoka cena! Ten produkt nie jest tyle wart, według mnie. Lepiej sprawdziła mi się pianka Idy Warg, więc jak ktoś szuka podobnego produktu to po stokroć bardziej polecam pianki od Warg. #lykoreview
    1 produkt w poście Nie kupię ponownie…
    322 wyświetleń
  • Post został utworzony 2 miesięcy temu
    Ocena: 5 z 5
    Zakup zweryfikowany ✔

    Fantastyczna!

    Marka Redken jak dotąd nie była mi znana, ale po zainteresowaniu się nią, zauważyłam, że należy do tych profesjonalnych i nie można jej kupić w zwykłych drogeriach. Moje włosy: - niefarbowane, - podcinane dwa miesiące temu, - średnioporowate, - z tendencją do puszenia, Kluczowe składniki i ich działanie: - Olej arganowy, który dogłębnie nawilża, wygładza i nadaje połysk, - Ekstrakt z awokado i oliwy z oliwek, które regenerują, chronią przed przesuszeniem i łamliwością, - Hydrolizowane proteiny soi i warzyw, które wzmacniają strukturę włosa i zapobiegają jego osłabieniu, - Sodium PCA czyli składnik silnie nawilżający, zatrzymujący wodę we włosach, Odżywka działa świetnie, jest bardzo wydajna, bo wystarczy odrobina, by zadziałała. Już podczas spłukiwania czuć, jak fajnie otula włosy, łatwo się spłukuje i nie powoduje plątania. Włosy są dociążone, błyszczące, „lejące” i mocniejsze. Jedynie zapach mógłby być dla mnie bardziej owocowy czy kwiatowy, a jest intensywnie ziołowy. Po umyciu włosy były fajnie dociążone, naturalnie bardziej się kręciły i miałam wrażenie, że zyskały na objętości. Dla kogo będzie idealna? Dla osób z farbowanymi włosami – zapobiega przesuszeniu i chroni kolor. Dla tych, którzy borykają się z suchością i łamliwością włosów. Dla posiadaczy puszących się włosów, które trudno ujarzmić. Werdykt: Jeśli szukasz odżywki, która intensywnie pielęgnuje i odbudowuje włosy, to zdecydowanie warto ją wypróbować! Myślę, że jeszcze lepsze efekty można zauważyć u osób z włosami zniszczonymi lub farbowanymi. Jedyny minus to wysoka cena. #lykoreview
    1 produkt w poście Fantastyczna!
    519 wyświetleń
  • Post został utworzony 2 miesięcy temu
    Ocena: 4 z 5
    Zakup zweryfikowany ✔

    Świetne nawilżenie, ale bez spektakularnych efektów

    Jeśli chodzi o plusy, to zdecydowanie jego nawilżenie. Skóra wokół oczu po użyciu kremu jest naprawdę dobrze nawilżona, jędrna i gładka. Czuć, że jest odżywiona, co dla mnie jest kluczowe, bo okolice oczu szybko się przesuszają, a skóra jest cienka. Krem ma dość gęstą, tłustą konsystencję, przez co jest wydajny – wystarczy naprawdę mała ilość, żeby pokryć całą okolicę oczu. Dla mnie to na plus, bo wystarcza na bardzo długi czas. Po kilku tygodniach stosowania, cienie są nadal widoczne, a opuchlizna nie zniknęła - ale powiedźmy sobie szczerze, nie ma takiego kremu, który potrafiłby wszystko. Krem świetnie nawilża, ale jeśli liczycie na poprawę wyglądu skóry, to raczej nie będzie to produkt, który zrobi spektakularną różnicę. No i trzeba wspomnieć, że jego dość tłusta konsystencja sprawia, że krem nie najlepiej współpracuje z makijażem. Może powodować rolowanie się korektora, więc nie polecam go do stosowania na dzień. Zalety: - bardzo dobry skład, - świetne nawilżenie skóry wokół oczu, - bardzo wydajny, dzięki gęstej konsystencji, - odżywia skórę i sprawia, że jest gładka, Wady: - nie redukuje cieni ani opuchlizny, - aplikacja palcem ze słoiczka jest mało higieniczna, - tłusta formuła, która nie współpracuje dobrze z makijażem (może powodować rolowanie korektora), - wysoka cena, Werdykt: Zdecydowanie polecam ten krem jako skuteczne rozwiązanie dla osób poszukujących intensywnego nawilżenia i odżywienia okolic oczu. Warto spróbować jeśli masz budżet, ale da się znaleźć tańsze zamienniki. Mimo wszystko jest to jeden z najlepszych nawilżających kremów pod oczy dostępnych na rynku. #lykoreview
    1 produkt w poście Świetne nawilżenie, ale bez spektakularnych efektów
    1042 wyświetleń
  • Post został utworzony 2 miesięcy temu
    Ocena: 4 z 5
    Zakup zweryfikowany ✔

    Dobry do przetestowania

    Beauty of Joseon wydało zestaw miniaturek ich viralowych serum do twarzy, dzięki temu można przetestować wszystkie i wybrać swój ulubiony. Idea discovery kit jest przede wszystkim skierowana do osób, które lubią testować kosmetyki - ja bez wątpienia do takich należę! Moja skóra jest: - przetłuszczająca się, - mam rozszerzone pory i zaskórniki, - kosmetyki nie powodują u mnie trądziku, nie mam skłonności do reakcji alergicznych, - przebarwienia po trądziku z nastoletnich lat, 🤍 Rice + Alpha-Arbutin Po składzie można założyć, że serum będzie nawilżać, koić i rozjaśniać. U mnie świetnie się sprawdza pod makijaż zamiast kremu nawilżającego. Skóra nabrała bardziej jednolitego kolorytu, ale nie zauważyłam znaczących efektów w kwestii rozjaśnienia przebarwień. Niemniej jednak ze wszystkich 4 serum to jest moim ulubionym, do którego bede wracać w przyszłości. W dodatku jest niesamowicie wydajne: 4-5 kropel pokrywa całą moją twarz. 🤍 Propolis + Niacynamide Ma lekko żelową konsystencję, która nie wchłania się całkowicie i lekko klei. U mnie nie sprawdza sie w ciągu dnia pod makijaż, więc używam go na noc. Ma za zadanie rozjaśniać skórę, łagodzić stany zapalne i nadawać blask. Jest to idealne serum dla osoby, która chce spróbować wprowadzić niacynamid do swojej pielęgnacji ze względu na nieduże jego stężenie w tym serum. 🤍 Green Tea + Panthenol W przypadku tego serum nie widzę większych efektów oprócz chwilowego ukojenia skóry. U mnie nie sprawdza się pod makijaż, a raczej przy wieczornej pielęgnacji. Może osoba ze skłonnością do podrażnień i reakcji alergicznych znalazłaby więcej plusów tego serum. 🤍 Ginseng + Snail Mucin Nietypowe połączenie żeń-szenia oraz śluzu ślimaka pięknie koi skórę, nawilża i działa regenerująco. Działanie jest poprawne, czuć nawilżenie, ale poza tym żadnych innych efektów nie zauważyłam. Werdykt: Warto kupić zestaw i wybrać dla siebie najlepiej działający produkt zamiast kupować od razu dużą pojemność serum, o którym nie wiemy czy nam się sprawdzi. Ja znalazłam swojego ulubieńca w tym zestawie, który z pewnością zostanie ze mną na dłużej. #lykoreview
    1 produkt w poście Dobry do przetestowania
    298 wyświetleń
  • Post został utworzony 2 miesięcy temu
    Ocena: 4 z 5
    Zakup zweryfikowany ✔

    Utrwala niemal jak lakier do włosów

    L'Oreal Paris Infaillible, 3-Second Setting Mist to produkt, który kupiłam przez polecenia na social mediach. Świetnie scala cały makijaż. U mnie makijaż trzyma się naprawdę solidnie, nawet jak mam naprawdę długi i intensywny dzień. Skóra po jego użyciu nie jest ani zbyt matowa, ani świecąca (w moim przypadku- przynajmniej przez pierwsze parę godzin), efekt po aplikacji jest niemal niewidoczny. Produkt nie klei się i nie robi plam. Trzeba przyznać, że ta mgiełka jest bardzo wygodna - opakowanie jest poręczne, wygląda trochę jak taki mały, zgrabny lakier do włosów. Ma 75 ml, więc nie jest za duża, idealna na podróże samolotem. Wady: - mam skórę tłustą w strefie T i niestety ale po około 3 godzinach zaczęło być widać świecenie, ale makijaż pozostał na swoim miejscu aż do zmycia, - po użyciu sprayu można mieć uczucie spiętej skóry, ale ten efekt po krótkim czasie znika, - przy aplikacji KONIECZNIE należy zabezpieczyć włosy - setting spray działa na nie jak mocny lakier do włosów, - rozumiem komentarze innych dziewczyn gdzie porównują go do lakieru do włosów, bo faktycznie formuła, a nawet zapach, są podobne, - jeśli są tu dziewczyny, które mają włoski na twarzy, cóż, ten spray niestety je podkreśli, - kiedy po paru godzinach chciałam użyć bibułek matujących i docisnęłam jedną z nich do policzka to powstało „ciastko”, bibułka zebrała nie tylko sebum, ale też część makijażu wraz z warstwą mgiełki utrwalającej, - w związku z powyższym nie polecam dotykania/pocierania twarzy mając na sobie spray - w miejscach, które się potarło robi się „ciastko”, - wysoka cena, więc warto czekać na promocje, Werdykt: Mimo kilku wad podoba mi się ten produkt, bo spełnia swoją rolę, nie jest idealny, ale na pewno polecam go przetestować - jego trwałość zależy od wielu czynników: od sposobu aplikacji, przez kosmetyki użyte do makijażu, aż po rodzaj skóry. Niestety, skórę przetłuszczającą się zazwyczaj ciężko w pełni zadowolić! #lykoreview
    1 produkt w poście Utrwala niemal jak lakier do włosów
    599 wyświetleń
  • Post został utworzony 2 miesięcy temu
    Ocena: 5 z 5
    Zakup zweryfikowany ✔

    Spełnia obietnice producenta

    Ta maska jest naprawdę fajna! Uwielbiam takie żelowe formuły w dwóch częściach – dużo lepiej się dopasowują do twarzy niż zwykłe płachty, chociaż ta przez ilość płynu i gładką teksturę łatwo się zsuwa ze skóry, dlatego warto sobie zaplanować relaks na leżąco podczas tego rytuału pielęgnacyjnego. Nie uważam, żeby był to minus, więc nie odejmuję gwiazdek. Maseczka i serum są delikatne perfumowane, zapach jest jednak ledwo wyczuwalny - nie spowodował u mnie podrażnienia. Po zdjęciu skóra była wyraźnie nawilżona, miękka i ukojona, a efekt utrzymał się jeszcze następnego dnia. Świetna opcja, jeśli chce się dać cerze porządną dawkę nawilżenia i regeneracji. Może być traktowana jako zabieg bankietowy - zarówno przed (przygotowanie pod makijaż) jak i po wielkim wyjściu (regeneracja twarzy po noszeniu utrwalonych warstw makijażu). Moja rada: jeśli masz opuchniętą twarz to przed nałożeniem maseczki włóż ją do lodówki żeby się schłodziła🧖🏻‍♀️ #lykoreview
    1 produkt w poście Spełnia obietnice producenta
    813 wyświetleń